wtorek, 14 maja 2013

#28 Kasia

Hej ;)
Piękna pogoda, co prawda nie mam za bardzo czasu na organizację jakichkolwiek sesji, ale przynajmniej czuję pozytywną energię! :)
Do 29 maja jestem wyłączona z życia. Strasznie żałuję, bo w zeszłym roku zdjęciową wiosnę zepsuły mi matury, a tym razem sesja i dziesiątki zaliczeń na uczelnię. No ale trudno. Coś tam zrobiłam, trochę kwiatów w kadrze złapałam. Póki co zaliczenie roczne i robienie dyplomu jest dla mnie najważniejsze ;)
Dziś pokażę Wam chyba jedyną wiosenną sesję, jaką udało mi się zrobić - tydzień temu w niedzielę. Przynajmniej była bardzo udana - w sumie taka wiosna w pigułce :)
Dziewczyny spisały się na medal. Ania, wizażystka, jak zwykle zarażała pozytywną energią i miała milion pomysłów na minutę ;) Za to śliczna Kasia pozowała dzielnie przez kilka godzin bez odpoczynku - i to właśnie dzięki niej zdjęcia tak się nam udały!

mod. Kasia
mua: Ania




















Nie potrafię wybrać kompletnie zdjęć z tej sesji, każde mi się podoba, a chyba z 10 jest wg mnie "najlepszych"... Ehh, myślałam, że w tej szkole mnie tego nauczą, a tu lipa :D

niedziela, 5 maja 2013

#27 Julia

Witajcie kochani :)
Chciałabym na początku podzielić się z Wami krótką refleksją, która mnie jakoś naszła podczas dzisiejszego wieczornego powrotu z sesji. Strasznie zabolało mnie ostatnio opowiadanie o swojej ocenie ludzi, z którymi współpracuje się podczas sesji. Oczywiście nie mam zamiaru nikogo wskazywać palcem! :) Chodzi o to, że oczywistym jest ocenianie modelki/wizażystki/stylistki/fryzjera podczas sesji. Ale uważam, że jeśli coś nam się nie podobało, bo np. ktoś zawiódł nasze oczekiwania, był niesympatyczny, małomówny, jedynie zrobił swoją robotę, to powinniśmy zachować wszelkie oceny dla siebie lub opowiadać o tym innym jako zabawną anegdotkę bez podawania żadnych danych.
Każdy może mieć zły dzień, gorszy okres w życiu, być smutnym. To, że podczas 3 godzin modelka nie odzywała się za dużo, a fotograf zamiast po cichu oczekiwanych 200 zdjęć zrobił 100 o niczym nie świadczy. Nie można poznać człowieka przez 2-3 godziny sesji, wiadomo, że każdy ocenia, ale czy słusznie? Być może nie, więc po co psuć komuś reputację tylko dlatego, że nie spodobał nam się jego styl bycia? Nie lepiej zachować to dla siebie? Jeśli sesja przebiegła spokojnie, w umiarkowanie miłej atmosferze, a efekty są zadowalające to nie można pozostawić tego bez komentarza? Potem inni dobierając ekipę do sesji usłyszą "aa, ona była jakaś nieśmiała, mało otwarta" albo "tamten to ciągle tylko gadał i gadał" i mogą zrezygnować z proponowania współpracy danej osobie.
To taka luźna refleksja, nie dotyczy bezpośrednio mnie - na moich sesjach zawsze jest super! :D
Pora na sesję z Julią! Byłam szczerze zaskoczona talentem tej młodej modelki :) 16 lat, a pozowała niesamowicie! Dawno nie pracowałam z tak zmotywowaną, pracowitą i wytrwałą osobą. Ukłony w stronę ślicznej Julii, zresztą zdjęcia mówią same za siebie! :)
Piękny wizaż wykonała Ania, a One Direction raczyła nas druga fotograf, Aneta ;)

mod. Julia
wizaż: Ania
help: Aneta













Bardzo dziękuję dziewczyny za współpracę i - mam nadzieję - do zobaczenia w tym samym składzie przy kolejnej sesji! :)